Upływ czasu nie wydaje się łagodzić mojej obsesji na punkcie metra w Moskwie – i w zasadzie wcale się sobie nie dziwię, bo moje życie tutaj kręci się wokół metra – wokół godzin jego otwarcia, wokół lokalizacji stacji i wokół częstotliwości, z którą jeździ. Metro w Moskwie to instytucja sama w sobie, najważniejszy środek transportu, miejsce spotkań, świadek historii, atrakcja turystyczna.

Rozmowa o moskiewskim metrze skupia się zazwyczaj wokół stacji w ścisłym centrum – najważniejszych pomników stalinowskiego baroku i nośników propagandy z poprzedniej epoki, a także wielkich węzłów przesiadkowych, w godzinach szczytu wypełniających się morzem ludzi. Kompletnie bez echa i niezauważone przechodzą stacje zbudowane dużo później, stacje zupełnie pragmatyczne i użytkowe, zapewniające sypialnianym osiedlom z wielkiej płyty niezbędny kontakt ze światem, niemające za zadanie podkreślania potęgi imperium. To właśnie na takich stacjach metra rozgrywa się codzienne, zwyczajne, mrówcze życie metropolii – i tak jak prawdziwa Rosja zaczyna się za MKAD-em, tak prawdziwa Moskwa zaczyna się za linią okrężną.

Centralne stacje moskiewskiego metra przewijają się w tysiącach przewodników, powieści i na setkach fotografii (tu znajdziecie moje ulubione) – nikt jednak nie mówi ani nie pisze o stacjach peryferyjnych, zapomnianych przez wszystkich poza ich codziennymi bywalcami. Dlatego też ja przedstawiam Czytelnikom nową rubrykę na Samowarze, gdzie zaprezentuję codzienne życie ostatnich stacji kolejnych linii metra. Dziś jesteśmy na Szczołkowskiej, północno-wschodnim krańcu ciemnoniebieskiej linii arbacko-pokrowskiej:

Metro-po-rozbudowie
źródło: http://carska-stolica.mojglos.pl

Nie wybrałam tej stacji przypadkowo – to właśnie tam mieszkałam, kiedy po pierwszym roku studiów przyjechałam po raz pierwszy do Moskwy (i zresztą do Rosji w ogóle). Przy tej stacji mieszka też Anastazja Kamieńska, bohaterka niezwykle popularnych w Rosji kryminałów Aleksandry Mariniy (których też jestem wielką fanką – to jest właśnie to, co anglosasi nazywają guilty pleasure). Ta stacja to dla wielu jeszcze nie koniec długiej podróży do domu – ze znajdującego się tu dworca odchodzą dalekobieżne autobusy do podmoskowia.

_igp0027

_igp0032


Pamiętajcie, że Samowar można śledzić (a także udostępniać!) w różnych mediach społecznościowych: facebook | instagram

The Flying Update

Latająca Poczta